Zauważyliście spadek aktywności na blogu ? Pewnie tak ;). To dlatego, że tematy z bloga w większości zostały przeniesione na mój kanał YouTube. Na blogu nadal pojawiają się OpenBoxy, ale tutoriale i tematykę paznokciową znajdziecie już tylko na YT. Zachęcam więc do odwiedzenia i zadawania nowych pytań zamiast na blogu to na kanale - YouTube Candymona
Dziś mam dla Was post, który czekał na swoją publikację dość długi czas, ale o przyczynie takiego stanu rzeczy opowiem niżej :). W każdym razie chcę Was zaprosić na moją opinię na temat serum z witaminą C marki Yonelle.
Jak zapewne zdążyliście zauważyć po tytule, dziś mam coś zupełnie innego niż zwykle, ponieważ chcę się z Wami podzielić nie swoją opinią, tylko opinią trzech kobietek, które dzięki wygranej w konkursie organizowanym na moim instagramie, miały okazję przetestować zestaw kosmetyków marki Beauty Oil :).
Będziecie mogli więc poznać nieco inny punkt widzenia, ale jeśli chcecie sobie przypomnieć, co ja pisałam na temat tych kosmetyków, to zapraszam do starszego wpisu - klik
Wiem, że ostatnio mniej piszę na blogu, ale byłam pochłonięta testami i przygotowaniami, a później realizacją mojego najświeższego filmiku na kanale :D. Tak... zajęło mi to w sumie 5 dni, bez żartów :P.
No ale efekt jest i zdecydowałam się na przygotowanie walentynkowych paznokci ze zdobieniem Sharm Effect :).
Dziś takie szybkie podsumowanie, w którym opowiem Wam o kilku produktach, jakie udało mi się zużyć.
Będą to kosmetyki głównie pielęgnacyjne, ale znalazło się również coś z kolorówki ;)
Tym razem przybiegam do Was z recenzją takich różowych słodziaków od Etude House.
Nie ukrywam, że skusiłam się na ich zakup głównie ze względu na te urocze opakowania, jednak czy słodka grafika skrywa równie cudowne wnętrze ? O tym właśnie dziś opowiem :)